wtorek, 27 grudnia 2011

Koniec... na razie.

No i stało się. Podjąłem decyzję, że z dniem dzisiejszym kończę z hardcore'owym graniem w WoWa. Główna przyczyna: znudzenie. Nowy content strasznie mnie zawiódł, więc pomyślałem, że będzie to idealny moment na zakończenie "kariery".

Plany na przyszłość? Zobaczymy :).

środa, 21 grudnia 2011

Out of Character #3: Wywiad ze mną na manaflasku

Dziś znowu krótko, bo mamy przerwę w raidzie. Na łamach www.manaflask.com ukazał się długo wyczekiwany* (lal) wywiad ze mną. Jeśli jesteś ciekaw mojego zdania w paru sprawach dotyczących World of Warcraft, to zapraszam do poczytania. Zaznaczam jednak, że wszystko jest w języku angielskim.

Oprócz tego, musiałem niestety zrezygnować z "ćwierkania" na jakiś czas. Powrócę do tego po progressie, bo teraz nie mam czasu zajmować się tego typu sprawami.

* tak, to jest żart.

wtorek, 6 grudnia 2011

Bany się posypały, czyli mój komentarz w tej sprawie

Już większość społeczności World of Warcraft wie praktycznie wszystko o banach topowych gildii, więc jeśli znajduje się jeszcze jakaś płotka, która nie ma pojęcia o czym będę zaraz pisał, to zapraszam na MMO Champion albo Mana Flaska. Radzę zapoznać się z tematem zanim zagłębicie się w dzisiejszą notkę, ponieważ postaram się tutaj parę rzeczy sprecyzować, a przede wszystkim skomentować całe to zajście.

Wpierw zdementuję plotki jakoby parę gildii dostało tylko 3-dniowego bana. Każda gildia, która wykorzystała exploita z LFR, niezależnie od tego ile spędziła tam czasu, otrzymała banana na 8 dni. Nie ma wyjątków. Oprócz tego, nikt nie dostał żadnego perma, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.

A jakim cudem Blizzard nie wysłał mi maila informującego o banie? Miałem na tyle dużo szczęścia, że w dniu kiedy były robione raidy LFR, mój dostawca internetu miał awarię, której naprawa potrwała parę godzin. Dzięki temu nie uczestniczyłem w żadnym z tych "exploiterskich czynów". Dopiero następnego dnia gildia przeboostowała mnie altami, co było jednak w 100% legalne.

Ale od czego się to wszystko zaczęło? I skąd się dowiedzieliśmy o tym exploitcie? Ogólnie rzecz biorąc, na PTRze nikt z nas nie testował na poważnie LFR, więc nie wynieśliśmy stamtąd żadnej wiedzy na temat tego "abuse'a". Ba, mieliśmy wręcz zaplanowanych około 30 raidów, w których była cała chmara altów + 2-4 mainy. Po zrobieniu około 4 takich raidów jedna z osób, która ma kumpla w innej topowej gildii, zakrzyknęła, że jest jakiś exploit związany z LFR. Parę innych osób zaczęło wypytywać, niuchać, wyszukiwać i w końcu dowiedzieliśmy się jak należy to robić. Oficerowie podjęli szybko decyzję, że też wykorzystamy w takim razie exploita, bo daje on niesamowite korzyści, a zaczęło go używać cholernie dużo konkurencyjnych gildii. Gdyby bany się nie posypały, a my byśmy nie wykorzystali exploita, to bylibyśmy względem reszty gildii w tyle jeśli chodzi o gear.

Wiem, że pewnie dla niektórych ostatnie zdanie poprzedniego akapitu brzmi jak tania wymówka, ale co mam więcej dodać? Że chcieliśmy fajnie wyglądać na armory mając 4 części tier13? Że fajnie jest spędzić około 16 godzin w Dragon Soul? Niestety, to jest wyścig bez trzymanki i bez handicapów. Jeśli ktoś o czymś zapomni albo nie zrobi czegoś ważnego podczas przygotowań, to potem będzie tylko wdychał spaliny swoich konkurentów. Brzmi brutalnie, ale ten wyścig nigdy nie był miły ani przyjemny.

Osobiście uważam, że Blizzard spóźnił się z tymi banami o parę lat. Ileż było przypadków exploitów, za które nikt nigdy nie dostał bana... Od początku Blizzard powinien był karać za każde nagięcie zasad, bez przebaczenia. Wtedy ludzie nauczyliby się, że każde oszustwo zakończy się bananem. Ale za Atramedesa nikogo nie spotkały nieprzyjemności. Za Halfusa również. A żeby poszukać głębiej w przeszłości, to za exploita z Divine Intervention na pierwszym bossie w BWL też nie było banów. Mógłbym tak jeszcze długo wymieniać, ale po co. Topowe gildie, jak domino, tylko po usłyszeniu o exploitcie związanym z LFR zaczęły go wykorzystywać, bo spodziewali się, że bana nie będzie. Sądziliśmy, że jesteśmy bezkarni. Uderzam się w pierś, bo to przeczy walce fair-play, jednak jaki mieliśmy wybór? Jeśli widzisz, że Twój przeciwnik nie gra czysto i wiesz, że sędzia nie rozdaje w ogóle czerwonych kartek, to co robisz? Też zaczynasz faulować, bo nie masz zamiaru przez głupiego exploita stracić szansy na mistrzostwo.

Ktoś na naszym IRCowym kanale napisał, że prędzej czy później musiało się to tak skończyć. Szkoda, że dopiero teraz i w takim stylu. Ale niech to będzie nauczka na przyszłość dla nas i innych gildii. Teraz już gramy fair-play, panowie.

sobota, 3 grudnia 2011

Holy Whine Info #6: Aktualizacja poradników i BiS list!

Dzisiaj mamy w gildii dzień wolny, więc skorzystałem z okazji i zaktualizowałem wszystkie poradniki na blogu do patcha 4.3. Hour of Twilight nie przyniósł wielu zmian u priesta, więc nie miałem aż tak dużo roboty, jak na początku myślałem, co jednak nie znaczy, że nie warto zapoznać się z wprowadzonymi przeze mnie poprawkami. Wszystkie wypisałem w dole.

talenty

W dziale talentowym zaktualizowałem oczywiście wszystkie buildy Holy, aby zawierały Heavenly Voice. Więcej zmian nie odnotowano, więc reszta speców jest jak najbardziej aktualna.

priest holy discipline poradnik talenty

Tutaj poprawek jest zdecydowanie więcej niż w dziale z buildami. Przede wszystkim wszyscy Holy prieści powinni zapoznać się z działem Reforge, gdyż zaszło tam sporo zmian, m.in. podałem informację o haste capach. Natomiast fani PvP powinni już lepiej zrozumieć zasadę reforge'owania, ponieważ trochę lepiej to wytłumaczyłem.

priest holy discipline poradnik talenty priest holy discipline poradnik talenty

Tak jest, dodałem też nowiutkie BiS listy dla Holy i Discipline priesta pod patch 4.3. I tutaj parę uwag. Po pierwsze, BiS listy dotyczą najlepszego możliwego gearu z Dragon Soul heroic. Po drugie, nie są one jeszcze w 100% pewne, niektóre itemy potrzebują jeszcze paru kalkulacji (np. trinkety dla Discipline). Po trzecie, WoW Head niestety nie "wyłapuje" straty/zysku haste'a po reforge'u, więc w Holy BiS liście dokonałem tylko tych oczywistych reforge'y.

I tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że poprawiłem wszystko co trzeba. Jeśli zauważycie jakieś stare informacje z 4.2, to piszcie komentarze pod tym wpisem. W wolnej chwili na pewno poprawię wszelkie nieścisłości. Anyway, żegnam i trzymajcie kciuki za Ensidię ;).

wtorek, 29 listopada 2011

Patch jutro, poradnik na manaflasku

Jak już zapewne wiecie, jutro wychodzi patch. Między innymi z tego powodu byłem ostatnio zapracowany, bo zgłosiłem się do zaktualizowania poradnika dla Holy i Discipline priesta na manaflasku. Roboty było sporo, ponieważ postanowiłem poprawić (a raczej kompletnie zmienić) również wszystkie grafiki zawarte w guidzie. Więc tak... Możecie to traktować jako kolejną wymówkę dlaczego nie było wpisów na blogu. Ogólnie, to przyznam bez bicia, że miałem w planach wydać nowy odcinek Out of Character opisujący moje wrażenia ze Star Wars the Old Republic, ale wkurzyłem się, że w tej nędznej grze za Chiny ludowe nie ma sposobu, aby zrobić screena (nawet przy użyciu HyperSnapa), to sobie darowałem. Fanów Star Warsów serdecznie przepraszam.

Ale wróćmy do poradnika. Znajdziecie tam wszystkie najświeższe informacje odnośnie Holy i Discipline priesta, którzy chcą leczyć w patchu 4.3. Niestety (dla nielicznych, mam nadzieję), będzie on dostępny tylko w wersji anglojęzycznej. Natomiast poradniki zawarte na blogu zostaną zaktualizowane (głównie chodzi o dział Enchanty, gemy i reforge) po progressie Dragon Soula, więc miejmy nadzieję, że za parę tygodni. Może, że znajdę odrobinę czasu podczas pierwszego tygodnia patcha, kiedy będziemy robili normale i tłukli w nieskończoność Raid Findera (już nie mogę się doczekać...).

A kiedy będziecie mogli przeczytać guide'a na manaflasku? Premierę ma mieć dzisiaj lub jutro, więc zgłodniałych informacji już teraz zapraszam do śledzenia www.manaflask.com.

EDYCJA: Poradniki są już oficjalnie dostępne. Zapraszam na tę stronę po więcej informacji: http://manaflask.com/en/article/1392/4-3-ensidia-and-friends-class-guides-are-here. Oczywiście news, jak i same poradniki są po angielsku.